Wiosna już tuż więc się rusz

Zbliża się wiosna, a z nią więcej słonecznych dni, energii, lepsze samopoczucie. Wykorzystajmy ten szczególny okres, celebrujmy go i cieszmy się każdą chwilą na zewnątrz.

Dawniej ludzie więcej czasu spędzali na wolnym powietrzu, bo ruch był ściśle związany z rytmem codziennego życia.  Praca w polu, poruszanie się pieszo dotyczyło większości osób i choroby, które dotykają nas w dzisiejszych czasach, rzadko się pojawiały.

Obecnie wielu z nas prowadzi siedzący tryb życia, czego skutkiem jest ospałość i znużenie. Paradoksalnie aktywność fizyczna likwiduje zmęczenie i dodaje energii. Ruch na świeżym powietrzu może być lekarstwem na lepsze samopoczucie, dobry humor i zmniejszenie ryzyka zachorowalności na choroby cywilizacyjne związane z cukrzycą, otyłością czy chorobami serca. Wykorzystajmy czas wolny na aktywność, która sprawi nam przyjemność, doda energii, dotleni komórki i pobudzi krążenie, co będzie skutkowało poprawą naszego zdrowia. Lepsza kondycja i poprawa sylwetki będzie stanowić motywację do kolejnych działań.

Każdy lubi inny rodzaj wysiłku fizycznego i niezależnie od jego rodzaju jest on korzystny dla naszego ciała i ducha. Powstało ostatnio dużo siłowni plenerowych, które cieszą się zainteresowaniem nie tylko osób dorosłych. To dobry sposób na wzmocnienie mięśni, poprawę mineralizacji kości i oczywiście sylwetki. Obecnie jednak coraz więcej dzieci spędza czas wolny przed komputerem lub telewizorem, a warto to zmienić. Naukowo udowodniono, że dzieci, które spędzają czas na powietrzu mają lepsze oceny w szkole, organizm jest bardziej dotleniony, a zabawa na powietrzu poprawia sprawność ruchową i rozwija wyobraźnię. Poza tym dni słoneczne uzupełniają niedobory witaminy D, a ruch na świeżym powietrzu zwiększa odporność na infekcje. Za pomocą witaminy D lepiej wchłania się wapń i fosfor oraz korzystnie wpływa ona na stan kości. Polska leży w Europie Północnej, gdzie przez okres pół roku jesteśmy narażeni na permanentny brak słońca, a związku z tym niedobory witaminy D.

Możemy zacząć małymi kroczkami, żeby się zachęcić, a nie zniechęcić. Rozpocznijmy od spaceru, który można urozmaicić gimnastyką. Zobaczycie jak zmienia się wasze samopoczucie, co czujecie po powrocie do domu? Macie więcej energii, lepszy humor, chcecie więcej? Kolejnym krokiem będzie szybki marsz. Zaczynacie chodzić więcej, szybciej i częściej, bo będzie wam brakowało aktywności i odprężenia po powrocie do domu. Dzieje się tak dlatego, że podczas wysiłku fizycznego, w ośrodkowym układzie nerwowym wyzwalane są endorfiny, hormony powodujące poczucie szczęścia i euforii. Tego nie można kupić w aptece ale sami możemy sprawić sobie taki prezent. Myślę, że warto, co wy na to?

Przygodę z „aktywnym, świeżym powietrzem” możemy zacząć również od biegania. Systematyczny trening obniża ciśnienie tętnicze krwi, zwiększa wydolność, wzmacnia układ mięśniowy i kostny. Poza tym biegacze rzadziej zapadają na chorobę wieńcową, mają niższe tętno spoczynkowe i są znacznie mniej otłuszczeni. Trening wpływa na lepszą wydolność serca, pojemność płuc i metabolizm, który jest odpowiedzialny za ilość spalanych kalorii.

Nie każdy jednak lubi bieganie i nie jest to sport dla każdego. Dotyczy to szczególnie osób z nadwagą. Powinny one unikać obciążania stawów ze względu na kontuzje ale dla tych osób również istnieje rozwiązanie. Proponuję rower, który jest bezpieczny dla stawów i może stanowić doskonały środek transportu. Może więc wybierzemy rower zamiast samochodu czy autobusu? Przyjemny sposób spędzania czasu, pożyteczny dla naszego zdrowia i samopoczucia.

Trudno jednak zamienić komfort jazdy samochodem na rower. Zwykle większość czasu spędzamy w aucie. Bezpieczne prowadzenie pojazdu wymaga wysokiego poziomu sprawności psychofizycznej, koncentracji i podzielności uwagi. Przez dłuższy czas jesteśmy unieruchomi w niefizjologicznej pozycji siedzącej, która obciąża kręgosłup. Możemy jednak sprawić, żeby podróż samochodem stała się bardziej przyjemna i bezpieczna. Zróbmy sobie „aktywny postój”. Krótki spacer, ćwiczenia: skłony, przysiady, wymachy rękami, rozciąganie pomogą nam się zrelaksować, pobudzić krążenie i dotlenić komórki. Nie będziemy wtedy odczuwać zmęczenia, a mózg będzie pracował efektywniej więc podróż będzie bezpieczniejsza.

Przedstawiłam sposoby dotyczące możliwości aktywnego spędzania czasu na powietrzu. Ruch o każdej porze roku jest dla naszego zdrowia największym sprzymierzeńcem. Wykorzystajmy czas, kiedy świat zaczyna budzić się do życia, jest słonecznie, pięknie, pachnie wiosną, a my mamy więcej energii. Obudźmy się z zimowego snu i zacznijmy dbać o siebie, naszą sprawność i zdrowie. Najlepszą nagrodą będzie dobre samopoczucie i ładniejsza, wysportowana sylwetka – dodatkowa motywacja do dalszego działania.

Spodobał Ci się tekst? Udostępnij